Moje! Nie podchodź! Czyli o agresji u psa związanej z nadmiernym pilnowaniem

Pilnowanie to instynktowne zachowanie charakteryzujące prawie wszystkie rasy psów. Oczywiście niektóre z nich w zależności od typu użytkowego, są mniej lub bardziej zaznaczone.

Sięgając do procesu domestykacji, właśnie takie instynkty wykorzystywane były do pilnowania, stróżowania czy też ostrzegania przed nadchodzącym niebezpieczeństwem. Myśliwi siadając do posiłku dzielili się z wilkami resztkami pożywienia, a te odwdzięczały się wczesnym alarmowaniem o zagrożeniu. Ale czasy się zmieniają, a przetrwałe pierwotne instynkty częściej przeszkadzają niż ułatwiają życie – szczególnie ludziom.

Zachowania takie jest często kłopotliwe szczególnie, kiedy pies usiłuje pilnować różnych przedmiotów przed domownikami czy gośćmi. Pies działa jak przysłowiowy selekcjoner w klubie, ale bez wyraźnych wytycznych, co indukuje wiele komplikacji.

Bardzo często powodem takiego zachowania jest zaburzenie hierarchii, gdzie pies stoi na jej szczycie, rządzi i podejmuje „stosowne” decyzje.

Pilnowanie osób

Wiele osób uważa, że nadmierne pilnowanie to rodzaj zazdrości, a takie określenie nie jest szczególnie pomocne przy ustalaniu zależności, które utrzymują dane zachowania.

Zachowanie agresywne bierze się stąd, że inni pod jego wpływem odstępują od swoich zamiarów na przykład nie wejdą do pokoju, nie podejdą do osoby, a ich wycofanie zwiększa prawdopodobieństwo, że reakcja pojawi się w przyszłości. Pies przyzwyczaja się do takiej sytuacji i uznaje swoja pozycje i utrwalone zachowania za właściwe. W takiej sytuacji właściciel stara się psa zazwyczaj uspokoić lub uniknąć potencjalnego konfliktu, co prowadzi do wzrostu częstotliwości wystąpienia zachowania agresywnego. Takie zachowania często występują u psów adoptowanych o niskim poczuciu bezpieczeństwa, które silnie wiążą się z jedna osobą z rodziny i starają się oddzielić od reszty.

Pilnowanie miejsca

Zazwyczaj obejmują one: kanapy, legowisko psa, miejsca pod stołem i w samochodzie. Problem odkrywany jest przypadkowo, kiedy siadamy obok psa chcemy się położyć i przy próbie przesunięcia psa spotykamy się z jego ostrym protestem, co często kończy się pogryzieniem.

W niektórych przypadkach tendencja ta i przyzwyczajenie do obrony są tak duże, że nawet, kiedy pies znajdzie się w po raz pierwszy w danym miejscu, uznaje go za swoje i zaciekle broni. Takie zachowania rodzą kolejne komplikacje, obejmują coraz większe obszary i jego sąsiedztwo.

Pilnowanie miski

Jedzenie jest najcenniejsza własnością dla psa. Poczucie własności – własnej miski, szczególnie w sytuacjach, kiedy pies miał jego deficyt w przeszłości, doprowadza do ujawnienia się instynktów pierwotnych, polegających na bronieniu miski wszelkimi dostępnymi metodami – nie wyłączając agresji. W takiej sytuacji nie zaleca się wkładania ręki do miski psa w trakcie jego posiłku. Skala agresji wobec takiej ingerencji może być różna od pomruku, warczenia aż do groźnego ataku.

Pilnowanie przedmiotów

Zwierzęta uczą się poprzez zabawę a nagrody, które w trakcie ich zdobywają mogą stanowić bardzo cenne trofeum. Podczas zabawy psy czasami przywłaszczają sobie różne przedmioty i starają się z nimi ukryć w jams bezpiecznym miejscu – pod stołem, w legowisku. Niektóre psy mając kilka zabawek nie jest w stanie się nimi bawić, tylko pilnować.

Wzmocniony instynkt posiadania prowadzi do objęcia przez psa pozycji lidera, stwarza to problemy przy próbie odebrania czy zabawy. Zdarza się, że często psy „przywłaszczają” sobie różne rzeczy należące do właściciela na przykład skarpetę, kapcie, gazetę a później zaciekle ich pilnują. Można odnieść wrażenie, że droczą się z właścicielem, kładą dana rzecz obok nóg, a gdy ten się schyla chwytają błyskawicznie zębami i atakują.

Szkolenie – przejmujemy kontrolę

Opisane powyżej problemy są ściśle związane problemami zaburzonej hierarchii w stadzie i terytorialnymi. Dodatkowo psy w ten sposób chcą zwrócić na siebie uwagę. Niekiedy właściciel toleruje takie zachowanie wierząc, że kiedyś samo przejdzie, doprowadzając do eskalacji takich zachowań.

Najlepiej jest zacząć od małych kroczków i zrobić listę rzeczy, których pilnuje pies i rozpocząć szkolenie od najmniej wartościowego przedmiotu z listy.

Będzie to coś, co pies lubi na tyle, by to wziąć i zatrzymać, ale nie na tyle, aby tego pilnować…

Trening należy rozpocząć z najmniej pilnowaną rzeczą z listy i z członkiem rodziny, który prowokuje najmniej agresywne reakcje, gdy pies mniej chętnie pilnuje (na przykład po intensywnym spacerze).

W ten sposób stopniowo możemy odzyskiwać kontrolę nad psem. Za pomoc może służyć smakołyk, który kładziemy w pewnej odległości od pilnowanego przedmiotu.

Można podejść do pustej miski, pochylić się nad nią, tak jakbyśmy chcieli ją podnieść, ale bez jej dotykania. Zatrzymujemy się i wrzucamy jedną bądź kilka nagród i odchodzimy.

Można też wydać psu polecenie, które może wykonać bezbłędnie. Skupiając się na nowym zadaniu, odwrócimy jego uwagę i stopniowo obniżymy chęć nadmiernego pilnowania. Takie komendy należy psu wydać podczas sytuacji krytycznych, w celu odwrócenia uwagi, a tym samym stopniowo podporządkowujemy sobie psa.

Można też nauczyć psa puszczać przedmiot na komendę. Można to wyćwiczyć, trzymając przedmiot, którego pies nie pilnuje i wzmacniając stopniowe odsuwanie się od smakołyka, a w końcu wypuszczanie przedmiotu z pyska. Podchodzimy do psa, który trzyma zabawkę i wydajemy komendę „puść”. Gdy przedmiot upadnie, podajemy smakołyk. Następnie wydajemy komendę „weź”, aby pies ponownie zabrał zabawkę, po czym odchodzimy. Powtarzamy kilka razy i ćwiczymy przy różnych odległościach i czasie trzymania przedmiotu przez psa.

Każde ćwiczenie wymaga cierpliwości i czasu… a więc powodzenia!

Agnieszka Janeczek

Agnieszka Janeczek – lekarz weterynarii, behawiorysta, ale dla większości osób „Psi Psycholog”. Podyplomowe studia specjalizacyjne z zakresu zaburzeń zachowań zwierząt (Dip. Animal Pet Behaviour Counselling) ukończyła w Southampton University w Anglii.

Może Ci się również spodoba

Wyślij Wiadomość